Polskie e-czytelnictwo: e-booki, audiobooki i czytniki

1
36
E Book, zdj. Pixabay

Historia książek w formie elektronicznej w Polsce niedługo sięgnie dwóch dekad. Jednak to ostatnie sześć, siedem lat daje nam pewien obraz rynku e-czytania.

Początek nowego wieku przyniósł wiele zmian, również w czytelnictwie. Właśnie w 2000 roku pojawiła się pierwsza „książka elektroniczna” pt. „Dom dzienny, dom nocny” Olgi Tokarczuk1. Zaskakującym jednak może okazać się fakt, że dużo starsze są… audiobooki. Najwcześniejsze polskie słuchowiska utrwalone na nośnikach (wówczas płytach gramofonowych) były nagrywane w połowie lat 30. XX wieku. Jak kształtuje się obecnie popularność nietradycyjnych form literatury? Czy e-booki i audiobooki podbijają serca Polaków?

Jak się kształtowało polskie e-czytelnictwo

O tym, że niechętnie sięgamy po literaturę, od lat mówią zastraszające statystyki w raportach Biblioteki Narodowej. Jednak jeśli chodzi o elektroniczne wersje książek, badania te stanowią ciekawy temat do obserwacji.

Siedem lat temu e-booki pojawiły się w publikacji „Społeczny zasięg książki w Polsce w 2010 roku”2 jako element szerszej kategorii „Książki”. Już dwa lata później jednak zagadnienie to spotkało się z większym zainteresowaniem badaczy. Co więcej, wraz z audiobookami stało się osobnym obszarem badawczym, które wykazało zaskakującą dynamikę3. Od 2014 roku e-booki stanowią już regularną kategorię w odniesieniu do struktury domowych księgozbiorów. A już zaledwie rok temu 3% młodych respondentów (15≤) w ogóle nie korzystało z kultury książki w formie drukowanej (rozumianej jako „wszelkie praktyki związane z czytaniem książek, wymienianiem wiedzy o nich, zachęcaniem do czytania, a także zdobywaniem, wymienianiem i gromadzeniem samych książek”4).

A co na to księgarnie?

Rewolucyjne podejście do książki, przełożenie jej na język technologii przyczyniło się do renesansu czytania. Dynamicznie zaczęły powstawać serwisy, platformy i księgarnie specjalizujące się w elektronicznych lekturach.

Rynek e-booków rozwija się w naszym kraju bardzo dynamicznie, a sam udział publikacji elektronicznych stanowi coraz to większy kawałek tortu w sprzedaży książek – mówi Radosław Tosta, online marketing manager z Grupy Helion. Jesteśmy dumni, że nasza marka Ebookpoint.pl kreuje trendy na rynku e-booków. Pierwszym rynkowym przełomem było zniesienie uciążliwego systemu zabezpieczeń DRM, wprowadzenie automatycznej wysyłki plików e-książek na najpopularniejsze marki czytników. To tak naprawdę wykreowało w naszym kraju świat e-booków, jaki teraz znamy.

Dziś Ebookpoint.pl należy do liderów polskich e-księgarni. Jego asortyment audio- i e-booków dobrze oddaje trendy wskazane w raportach Biblioteki Narodowej.

W pierwszym roku naszej działalności mieliśmy na „półkach” 335 książek elektronicznych i 27 audiobooków. W 2013 roku sprzedaż e-booków w Grupie Helion w stosunku do druku stanowiła 38%, dziś trend ten jest zupełnie odwrotny, to druk stanowi 31% sprzedaży, a e-booki 66% – wyjaśnia Radosław Tosta, przedstawiciel Ebookpoint.pl. Wyniki są składową kilku księgarń Grupy Helion, dlatego trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Ebookpoint.pl jest księgarnią ogólne asortymentową, a pozostałe księgarnie (m.in. helion.pl, onepress.pl, sensus.pl, bezdroża.pl, septem.pl) zawierają wyłącznie publikacje drukowane Grupy Helion. Trend ten cały czas zmienia się na korzyść e-booków.

Rynek e-booków w Polsce należy do najciekawszych na świecie – mówi Robert Drózd, autor bloga Świat Czytników. Zamiast jednej lub dwóch wielkich platform, jak w Niemczech lub Wielkiej Brytanii, mamy wiele konkurujących ze sobą księgarni. To wszystko sprawia, że czytelnicy mają dziś ogromny wybór, a korzystanie z czytnika jest dziś tańsze i wygodniejsze niż czytanie na papierze.

Sprzętowe rewolucje

Ze wzrostem popularności e-treści (zarówno w wersji książkowej, jak i dźwiękowej) nierozerwalnie związany jest rozwój urządzeń, na których można czytać. Ze względu na uniwersalność i wielozadaniowość urządzeniami preferowanymi są laptopy, smartfony oraz tablety, jednak już coraz więcej osób dostrzega zalety dedykowanych czytników5.

Dobry czytnik e-booków z papierem elektronicznym pozwala skupić się tylko na lekturze. W efekcie zapominamy o tym, że trzymamy w ręku urządzenie elektroniczne, a po prostu pochłaniamy kolejne strony – dodaje Robert Drózd. Ważne jest też oświetlenie pozwalające czytać w każdych warunkach.

Nasze dziesięcioletnie doświadczenie w opracowywaniu i sprzedaży urządzeń z ekranami E Ink udowadnia, że coraz więcej osób docenia technologie dedykowane e-czytaniu ­- mówi Maksym Zhelezniak, szef sprzedaży firmy PocketBook. Zmieniają się preferencje związane z funkcjonalnościami, ale niezmiennie wymagana jest obsługa wielu formatów plików, jakość, poręczność, czy szeroka oferta urządzeń. PocketBook oferuje czytniki dla każdego – od początkującego czytelnika, poprzez pasjonata e-lektury, po osoby o wysoce sprecyzowanych potrzebach związanych np. z obsługą profesjonalnych plików, formatu mp3 czy wyższej rozdzielczości wyświetlaczy.

Kiedy firma PocketBook weszła na polski rynek, czytniki z ekranami E Ink już były na nim obecne – mówi Maksym Zhelezniak, szef sprzedaży firmy PocketBook. Ale po pięciu latach widzimy, że nasze urządzenia cieszą się dużą renomą, a użytkownicy wręcz podpowiadają nam, czego oczekują. Dlatego jednym z pierwszych modeli, jaki oferowaliśmy, był PocketBook Touch z obsługą plików mp3. Dziś, gdy popularność e-booków i audiobooków stale rośnie, dbamy o to, żeby nasi użytkownicy mogli znaleźć w naszej ofercie urządzenia obsługujące obie wersje elektronicznych publikacji.

Czytniki z wyświetlaczami E Ink zapewniają wysoki komfort czytania, a kolejne modele wyposażane są w przydatne funkcjonalności. Od 2012 roku, odpowiadając na potrzeby e-czytelników, PocketBook wprowadza regularnie do sprzedaży urządzenia, które nie tylko obsługują blisko 20 formatów plików, w tym również dźwiękowe, ale także konwertują tekst e-booków na mowę.

Perspektywy na przyszłość

Mimo że elektroniczne publikacje stanowią niewielki odsetek książek, mają przed sobą szerokie perspektywy. Coraz bardziej realne obniżenie podatku VAT na e-booki z pewnością przyczyni się do popularyzacji tego sektora. Także poszerzająca się oferta wielu wydawnictw, promocje, Święto E-papieru czy inne akcje popularyzacyjne sprzyjają wzrostowi zainteresowania książką elektroniczną. Niewątpliwie kolejną szansą na rozbudowanie własnej e-biblioteczki będą niespodzianki przygotowane z okazji 6. urodzin Ebookpoint.pl (3 listopada 2017 r.) we współpracy z firmą PocketBook oraz 50 wydawcami, m.in. Media Rodzina, Dolnośląskie, SQN, Rebis, Nasza Księgarnia, Czwarta Strona czy PWN.

O firmie PocketBook

PocketBook jest jednym z największych światowych producentów wysokiej jakości czytników książek elektronicznych z ekranami wykonanymi w technologii E Ink (zwanej też papierem elektronicznym). Spółka ma w swojej ofercie także czytniki multimedialne oraz tablety, które pracują w oparciu o system Android.

Firma powstała w 2007 roku i ma swoją siedzibę w Lugano w Szwajcarii. Do chwili obecnej sprzedano w 35 krajach ponad 3 miliony produkty PocketBook. Dzięki połączeniu sprzętu, unikalnego oprogramowania oraz ergonomicznego wzornictwa czytniki e-booków PocketBook pozycjonują się w segmencie premium tego rynku.

Zajrzyj na nasz fanpage: https://www.facebook.com/PocketBookPoland

[Głosów:1    Średnia:5/5]

1 KOMENTARZ

  1. Cieszę się, że czytelnictwo ebooków wzrasta. Zawsze jest to ratunek dla książek, które już nie są wydawane albo są białymi krukami więc dostęp do papierowej wersji jest bardzo ograniczony. Elektroniczna wersja książki sprawi, że dostęp do niej będzie nieograniczony i bardziej powszechny.

    Co do czytników e-booków jest ich naprawdę dużo. I co najważniejsze jest w czym wybierać. 🙂 Ciekawa jestem co to za prezent 3.11.2017 przygotowali dla czytelników PocketBook z Ebookpoint.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Twoje imię