Jak wykorzystać e-maile reklamowe – często SPAM w celach zarobkowych?

0
52
zarabianie na spamie

Na nasze skrzynki pocztowe przychodzi wiele niechcianych e-maili handlowych, spamów a nawet wirusowych. Często wypisujemy się z subskrypcji aby temu zapobiec lecz nadal proces jest kontynuowany. Wszystko dlatego, że nasz adres e-mail został kiedyś dodany np. podczas gdy nadawaliśmy ogłoszenie kupna-sprzedaży na jakimś portalu. Tzw. spamerzy czy też inne osoby a nawet firmy, zbierają takie niezabezpieczone maile, po czym wysyłają na nie swoje oferty. To nie jest zgodne z prawem, gdyż najpierw trzeba się zapytać adresata o pozwolenie przesłania wiadomości komercyjnej. To nie zawsze jest respektowane. Kolejnym źródłem maili jest zgoda udzielona przez nas gdy zakładamy konta na różnych portalach, gdzie warunkiem założenia jest potwierdzenie otrzymywania informacji handlowych od strony, na której się rejestrujemy i często od innych firm, które są we współpracy z właścicielami tejże strony. Nie wiemy nawet kto to taki, a maile potem nam przychodzą. Ponadto źródłem naszych adresów mail, są oczywiście katalogi (to np. w przypadku gdy prowadzimy firmę i zamieścimy swoją ofertę w danym katalogu). No i oczywiście są też inne techniki pozyskiwania maili – udziały w konkursach, czasem znajomi gdzieś podadzą nasz mail itd.

Zapewne gdy mamy nawał takich informacji komercyjnych, irytujemy się bowiem musimy często czyścić skrzynki pocztowe a szczególnie gdy nie mamy zbyt wielkiej pojemności dla nich. Zadośćuczynieniem może być zarabianie na takich „niechcianych” mailach. I tutaj jest potrzebna myśl twórcza i kreatywność oraz ochota na pisanie i działanie. Oto kilka sposobów na zarabianie:

1. Tworzenie artykułów i reklam

Maile handlowe przedstawiają nam często produkty i usługi. Niektóre są nawet dobrze opisane. Wystarczy, że prowadzimy swój blog lub np. portal informacyjny i już mamy kolejny temat na artykuł. Choćby nawet w stylu – „Firma XXX obecnie promuje swoje produkty dając na nie 10% upustu” i opisujemy taką promocję. Oczywiście w ten sposób robimy im darmową reklamę ale czy na pewno? Otóż jeśli dana firma regularnie i szczegółowo monitoruje internet pod względem informacji pojawiających się na jej temat, wcześniej czy później zauważy, że napisaliśmy o niej. Tym zajmują się specjaliści ds. marketingu i reklamy, którzy mogą stwierdzić w przyszłości, że warto by zamówić na naszej stronie reklamę lub artykuł sponsorowany z bezpośrednim linkiem do ich firmy. Bo oczywiście my wykorzystując informacje ze spamu na naszej skrzynce pocztowej, owszem opiszemy dany produkt i firmę lecz bez aktywnego linku. Właśnie o ten link chodzi. Możemy też sami przejąć inicjatywę i po dokonaniu prezentacji danej usługi obcej firmy, wysłać do niej informację, że napisaliśmy kilka zdań na temat jej oferty. W ten sposób zyskujemy potencjalnego klienta i nawet gdy nie będzie od razu zainteresowany naszymi usługami to możliwe, że w przyszłości się odezwie a tak często bywa. Oczywiście tą naszą usługą będzie napisanie artykułu lub nawet umieszczenie reklamy na naszej stronie www.

2. Połączenie programu partnerskiego i spamu

Maile reklamowe mogą dotyczyć firm, z którymi współpracujemy poprzez uczestnictwo w programach affiliacyjnych i partnerskich. I tak jak opisaliśmy wyżej w punkcie pierwszym, również piszemy artykuł związany z mailem handlowym, jednak zamieszczamy wtedy link do danego produktu lub usługi albo do strony tej firmy. Link ten pozyskujemy z sieci partnerskiej z jaką współpracujemy – to link polecający, dzięki któremu stajemy się pośrednikami. Klienci zainteresowani treścią mogą na niego kliknąć i coś zamówić. Warto wiedzieć, że nawet jeśli nie dojdzie do transakcji od razu i klient dokona jej za kilka dni – program partnerski danej firmy rozpozna jego IP i przypisze do nas ewentualną prowizję. W tej kwestii działają również tzw. ciasteczka z ang. cookies.

3. Maile wirusowe

To maile zawierające wirusa, najczęściej zainstalowanego w pliku czyli w załączniku do treści. Nie należy tego załącznika pobierać ani też otwierać. Takie maile należy od razu usuwać ze skrzynki i z kosza na skrzynce. Wirusy tam znajdujące się, mogą kraść nasze dane osobiste i blokować komputer i serwer. Ale możemy takie maile wykorzystać w celach zarobkowych. Robimy zrzut z ekranu czyli zdjęcie treści maila i opisujemy tego maila w tekście, który zamieścimy na naszym blogu. To będzie wartościowa informacja dla czytelników i zapewne wpłynie na to to, że staniemy się bardziej wiarygodni informacyjnie i czytających przybędzie. To w przyszłości owocuje tym, że będą oni powracać po kolejne informacje i niekoniecznie o wirusach w mailach ale zaczną czytać naszą ofertę na stronie i ewentualnie dokonamy transakcji.

Czekajcie na dalszą część!

[Głosów:1    Średnia:4/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Twoje imię